Moja psiapsióła od jakiegoś czasu trąbiła, że ogląda serial, który ją wciągnął. Nie zachęciła mnie mówiąc, że jest obrzydliwy. Z drugiej jednak strony mamy całkiem podobne gusta, więc postanowiłam spróbować...
I tak niebawem skończę pierwszy sezon Hannibala. Jego plus, że jest lektor (w sensie, że po polksu gadają, a nie że hanibal jest lektor chociaż właściwie też jest xD), więc nie muszę się non stop gapić w ekran a mogę coś przy okazji robić. Np szyć!
Co myślę o serialu? Na pewno jest dość makabryczny. Nie mam po nim koszmarów, i podczas obiadu spokojnie wcinam kurczaka, choć w serialu gdy główny bohater podaje obiad mówiąc, że to świński ozorek, wiadomo, że jednak nie świński...choć fakt, właściciel ozorka mógłby taki być...Nie chcę tutaj spojlerzyć, ale każdy kto słyszał o milczeniu owiec albo o hanibalu, pewno wie w czym rzecz. A jak ktoś nie, to niech sobie poczyta gdzieś, ale niekoniecznie tutaj.
Dawno nie stworzyłam żadnego wiersza, a ponieważ to właśnie ten serial mnie zainspirował, to o nim wspomniałam. W jednym z odcinków seryjny morderca porównuje życie do utworu muzycznego. Bardzo mi się to spodobało i w jednej chwili w głowie pojawiły mi się słowa, które szybko przelałam na papier.
Dzielę więc się z wami moją twórczością!
Nasze życie jak muzyka
W znanym tylko sobie tempie tyka.
Czasem Cię nie rusza a czasem dotyka...
by na końcu udowodnić, jaki z niego jest unikat.
No to cheers kochani, i udanego dnia, ja dziś myślałam,że jutro piątek a tu środa ale to dobrze, bo znaczy się że jestem do przodu z pracą!
:*:*:*:*
Nie to żebym była jakims fanem serii o Hannibalu czy coś, w sumie to znasz mnie na tyle, że doskonale wiesz, dlaczego zaczełam oglądać ten serial, a jak nie to Ci powiem potem po cichutku. :D łąłąłałaął ciesze się, że się jednak skusiłaś i obejrzałaś :P. Mówiłam, że da sie przy nim jeść :D
OdpowiedzUsuńNo i doczekalam sie poezyjiiii :D krótka forma, ale zawsze ;p moze keidys beda Toba katowac dzieci w szkole :D
za to ja dzisiaj mam wrazenie, ze jest czwartek o.0...