poniedziałek, 24 marca 2014

Lista hejtów


Każdy wie co to znaczy hejcić. I każdy coś hejtuje. Ja dziś przedstawię listę 8 rzeczy, które w tym tygodniu wkurzają mnie najbardziej. Czemu 8? Bo wszyscy zawsze podają 10. A może ósemce jest pszykro??? A to taka ładna liczba!

1. Hejtuję fejsa
I jego nowy wygląd. Co to wgl jest?!

2. Hejtuję Chodakowską
Za co pewno dużo osób shejtuje mnie. Ćwiczyłam z nią, widziałam efekty (mówię o turbospalaniu). Ale zrobiłam skalpela. Raptem 2 razy. I wiem jedno: po ćwiczeniach mają was boleć mięśnie a nie stawy!
Dodatkowo ostatnie kwasy i jej komentarze pod adresem jej fanek (wtf?!) sprawiły, że pora rozstać się z moim guru. Jest mnóstwo innych trenerów z równie dobrymi efektami.
Na moim lovcianym pudelku znalazłam nawet obrazek. I owszem wstawiam go, bo to cała prawda!



3. Hejtuję pogodę
Deszczu goł ełej!

4. Hejtuję swoje lenistwo
:( :( :(

5. Hejtuję moje miasto
A raczej mentalność tych ludzi. Bo tak.

6. Hejtuję swoje sny
Od tygodnia śni mi się, że albo jestem zagrożona z polskiego, albo nieklasyfikowana z matmy a dzisiaj mi się śniło, że uczę biologii i to klasę jakiś totalnych tłuków. O co kaman!!!???

7. Hejtuję zrzucanie sierści u psów
Muszę komciać?

8. Hejtuję poniedziałki
Bo wszyscy tak robią.

No i na koniec smucą mnie szablony bloga. Chciałam sobie ustawić tło kawy ze starbruksa, wiecie no, jakoś zaakcentować sobie że to blog na poziomie ale żeby ta kawa taka malowana była jak teraz mam w tle. Ale nie mam. A zdjęć nie chce bo to takie oklepane. Trudno, może blogspot urośnie jeszcze w moich oczach i się poprawi. Na razie muszę pokazać kciukaska w dół.

A wy co hejtujecie najbardziej? Macie listę?

PS będę rewolucjonistką (ale długie słowo, wow:D)
Nie będę wstawiać foć. Wszyscy focią. A potem się dochodzą kto komu ukradł zdjęcie. Ewentualnie jak będę recenzować (znowu długie słowo!) jakiś kosmetyk. Ale to ewentualnie.

1 komentarz:

  1. Mam swoją listę, ale to SICRET, więc nie będe się chwalić, bo nie tylko 8 może być wtedy pszykro. Co do pkt 2 PIONA (fmg pioma HE HE) po raz tysięczny. ;<. Pogode hejtuje, ale myślę sobie, ze w zeszłym roku na Wielkanoc byl śnieg i hejt na tegoroczną mi jakos przechodzi :D nadal nie mam nowego wyglądu fejsa hłe hłe LUZERRRR :D:D

    OdpowiedzUsuń